0

„Bóg mi dał marzenie, które spełnił”. Wspomnienia z Izraela.

Przed wylotem!

Na początku tego roku Bóg stopniowo wlewał mi do serca pragnienie zobaczenia Izraela.

Przełomowym momentem było coś w rodzaju obrazu, marzenia, który nosiłem w sobie. Widziałem się z gitarą na ulicy w Jeruzalem z wywieszona obok mnie Polską flagą z napisem: POLAND LOVES ISRAEL.

Nigdy szczególnie nie myślałem, żeby lecieć do Izraela. Kiedy to marzenie, sen, wizja przypominała mi się coś się działo w moim sercu. Pragnąłem tam pojechać coraz bardziej. Pamiętam, że dzieliłem się tym z kilkoma osobami. Jedna z nich mnie poklepała po ramieniu, żeby Rafi zleciał trochę na dół na ziemie bo szybuje za wysoko z “crazy” marzeniem…(WIĘCEJ)

 

facebooktwittergoogle plus